strona główna


2006-10-23 23:17:42

Honey, I'm baaaack! (...again and again :))


Znowu wróciłem - ekstra! :)

Koniec ciszy, wracam na dobre. Miałem trochę ciężkiej chujni związanej z ojcem...ale on nawet jak umiera ma mnie głęboko w dupie. Nieważne.

Blog będzie znowu zajawkowy na maxa - przynajmniej tak mi się teraz wydaje i nie ma to żadnego związku z ilością wypitej dzisiaj kawy. Dodatkowo, ponieważ mamy mega lans na blogi technologiczne i blogi w ogóle (tutaj mała uwaga do ludzi korzystających z wordpressdotcom: hej, istnieją inne szablony niż domyślny, aj) zdecydowałem też przylansować trochę i mój blog. Lans będzie czysto dotyczył treści, gdyż lay jest perfekcyjny :) Postaram się po prostu pisać trochę notek technologicznych w ujęciu raczej nietechnologicznym :) - dokładnie nie wiem jak to będzie wyglądało, ale może wyjdzie coś ciekawego.

Na początek jednak kilka faktów z teraźniejszości które wypada napisać. :) Po pierwsze - jakiś miesiąc temu kolejny raz zostawiłem dziewczynę. No cóż, nic nowego. Nie powiem, zakochany byłem po uszy....ale tak szybko jak się zbiera starym ludziom miód w uszach, tak szybko ja się odkochałem. Nie będę opisywał jaka była, ani co się spierdoliło. Nie warto.
Kolejna sprawa - mój samochód nadal jeździ i ma się ekstra! Przypomnę, że ma 16 lat (wygląda na 6:P) i przejechałem już nim ponad 15k km :D Golf mk2 jest ekstra.
Również warto dodać, iż powróciłem do robienia sajtów i jest super nie tylko, że samo robienie sajtów jest super, ale również dlatego, że się zarabia dużo hajsu, który pięknie się wydaje na niepotrzebne gadżety i nałogi. :D Co prawda w tym tygodniu chyba już skończę stronkę, którą robię obecnie i ..yy.. nie wiem co dalej, ale o tym pomyślę później. :)
Sprawa kolejna: odtwarzacz mp3. Ponieważ moje MuVo 64MB (don't laugh), po wielu latach skutecznego ogłuszania mnie, definitywnie umarło, musiałem zdecydować się na coś nowego. Wybór padł na Thomsona Lyra 256MB za 90zł + karta SD 1GB za złotych 60. Tym samym mam ekstra, markowego grajka z super wyświetlaczem typu O-L-E-D i 1,2GB pamięci za 150zł. Kurwa, jestem bogiem best-buy. :D

Na koniec sprawa ważna w chuj: nastąpiła massive awaken-moron friendship reaktywacja, co owocuje cotygodniowymi wixami w Koluszkach. Jest klasycznie. :D

W następnych notkach postaram się dopisać co jeszcze ciekawego się zdarzyło - teraz muszę zagrać w Jedi Academy (gry Jedi: DE BEST :)) i iść w końcu spać.
Aha, teraz najlepsze: uczę się norweskiego! Serio! :D Ja, Panaz, Paulina, Rusak i Krzysztof z roku Panaza zapisaliśmy się na początkujący norweski . :) Yea!
skomentuj (5)